o mniebloglinkibiblioteczkagarderoba
pamiętniki mojej babcifotografie (--> flickr.com)
śmiesznostkiśmiesznostki in englishdobra muza
historia "designu" stronymoje życie na wykresie
o wróbelkach (obowiązkowa lektura każdego obywatela)

home ✉ mail stąd pochodzą grafiki wykorzystane na stronie



Styczeń 2012

Karen Blixen, Out of AfricaNo po prostu piękne! Wolno się toczy bardzo, i kiedy pierwszy raz chwyciłam za to jakiś rok temu, nie do końca to kupiłam, a teraz widocznie miałam odpowiedni nastrój na taką lekturę - na opis tej afrykańskiej ziemi taki leniwy, i pisany językiem wykształconej damy, taki w pewnym sensie surowy, chłodny; a jednocześnie taki przemawiający, pełen cudownych szczegółów - czytam to i zupełnie jakbym tam była. Smutne jest tylko to, że na takie jej piękne życie pracowało w pocie czoła setki Murzynów... w sumie chyba nie chciałabym się zamienić. Ale co ja bym teraz nie dała, żeby znaleźć się w Afryce!


Lian Hearn, Grass for his pillowOj, doceniłam ci ja Harrego Pottera! To fantasy, czy tam jakieś skrzyżowanie powieści historycznej z fantasy, dostałam w skróconej wersji z jakąś gazetą wieki temu, i właściwie nie wiem, czemu mnie wtedy wciągnęło - właściwie jest to napisane trochę lewo, jakoś tak brakuje dramaturgii i w ogóle nie wiadomo o co chodzi. Właściwie jedyną przyjemnością w tej książce było śledzenie wątku - dopóki nie zorientowałam się, o co chodzi (ta książka jest drugą z serii), w ogóle nie obchodziło mnie to, co czytam.


Tadeusz Wroński, Sonaty i partity Bacha - studiumLektura zawodowa:). Przy czym bardzo ciekawie i pięknie napisana! Wroński to był taki nie tak dawno zmarły skrzypek, bardzo znany i poważany, przy tym znakomity pedagog, i zostawił po sobie masę takiej właśnie literatury fachowej.

Spis prowadzony od października 2008.

2008

2009

2010

2011

Styczeń 2012
Luty 2012
Marzec 2012
Kwiecień 2012
Maj 2012
Czerwiec 2012
Lipiec 2012
Sierpień 2012
Wrzesień 2012
Październik 2012
Listopad 2012
Grudzień 2012